| Od 1 stycznia nowa kara dla kierowców |
|
|
Od 1 stycznia kierowcy podczas kontroli drogowej płacą 100 zł kary za każdy dzień, gdy wystąpił przypadek braku obrysu rewersu wykresówek lub za nieprawidłowe (niepełne) zalogowanie karty kierowcy w tachografie cyfrowym. Dotychczas karę za ten typ uchybienia płacił wyłącznie przedsiębiorca podczas kontroli w firmie, natomiast od 1 stycznia karę przewidziano także na kierowcę. Jak więc dokładnie należy obrysować wykresówki oraz zalogować kartę kierowcy, aby nie zapłacić kary? Źródłem kary jest pkt 13.12 znowelizowanego załącznika nr 1 do ustawy o transporcie drogowym, który mówi, że: „okazanie podczas kontroli wykresówki lub karty kierowcy, które nie zawierają wprowadzonych ręcznie bądź automatycznie wszystkich wymaganych danych dotyczących okresów aktywności kierowcy – kara wynosi za każdy dzień 100 zł”. Za co dokładnie więc otrzymają karę kierowcy? Dobrze obrazują to poniższe rysunki. Na rysunku nr 1 widoczny jest rewers wykresówki, na którym w górnej części widoczna jest podziałka godzin w dobie. Należy pamiętać, że kierowca musi wypełnić (obrysować) tę podziałkę zawsze, z wyjątkiem gdy: a) kierowca automatycznie (rysikiem tachografu) udokumentował dany okres czasu, b) kierowca na dany okres czasu posiada wypełnione „zaświadczenie działalności kierowcy”.
Przykład do rysunku nr 1: Kierowca po zakończeniu okresu prowadzenia pojazdu w dniu poprzednim wyciąga wykresówkę (aby nie została przetrzymana w pojeździe zbyt długo). Przychodzi po odpoczynku do pojazdu o godzinie 6:00. Przed założeniem wykresówki obrysowuje nieudokumentowany okres czasu czyli od godziny 00:00 tego dnia do godziny 6:00. Kierowca wkłada wykresówkę do tachografu i rozpoczyna jazdę. Prowadzi pojazd do godziny np. 15:00. Kończy okres prowadzenia i wyciąga wykresówkę obrysowując ją od godz. 15:00 do godz. 24:00. Następną wykresówkę udokumentuje następnego dnia rano. W ten sposób nie powstanie żaden nieudokumentowany odcinek czasu, a kierowca nie zapłaci 100 zł kary podczas kontroli na drodze.
Na rysunku nr 2 widoczny jest wydruk z karty kierowcy tachografu cyfrowego. Jak widać po piktogramie: „?” (pytajnik czyli nieudokumentowany okres) widzimy wartość: 11 godzin i 15 minut, który, jak można przypuszczać, stanowił prawdopodobnie odpoczynek, ale tachograf cyfrowy nie zaliczył tego odcinka czasu do odpoczynku, więc kierowca zapłaci 100 zł kary podczas kontroli na drodze. Dlaczego? Rzecz w tym, że kierowca nie zrealizował prawidłowego (pełnego) wpisu manualnego tak, jak to przewidział ustawodawca. Dlaczego tachograf cyfrowy sam z góry nie zakłada, że każdy kierowca od czasu wyjęcia karty aż do jego ponownego założenia w tachografie przebywał na odpoczynku? Ponieważ tachograf cyfrowy tak naprawdę nie wie czy po wyjściu z pojazdu kierowca nie wykonywał innej czynności, „innej pracy”, np. porządkując na polecenie przełożonego dokumenty przewozowe w firmie lub czy nie wykonywał w tym czasie jazdy innym pojazdem wyposażonym w tachograf analogowy. Dlatego tachograf w każdym przypadku wyjęcia karty (na minimum 60 sekund) i ponownego włożenia karty do tachografu zadaje pytanie: „czy chcesz mi kierowco o czymś powiedzieć”. Pytanie to realnie brzmi: „WPIS MANUALNY”? Tachograf cyfrowy sugeruje nawet odpowiedź: „TAK”. Jeśli kierowca odpowie jednak „NIE”, to tachograf nigdy nie założy, że kierowca odpoczywał i każdy nieudokumentowany odcinek czasu przeniesie do pozycji „?” – nieudokumentowany okres aktywności. Należy pamiętać, że kierowca musi dokonać pełnego wpisu manualnego, z wyjątkiem gdy: a) automatycznie udokumentował dany okres (np. pozostawiając kartę w tachografie na odpoczynek), b) na dany okres posiada wypełnione „zaświadczenie działalności kierowcy”. Ważne jest, że pełny wpis manualny należy wykonać, nawet jeśli karta jest wyjęta na krótki czas, np. kilka minut. W innym wypadku zapłaci 100 zł kary. |









